Na przystanku w Mikołowie kobieta zauważyła mężczyznę potrzebującego natychmiastowej pomocy. Był wychłodzony i według zgłoszenia nie oddychał. Zanim na miejsce dotarły służby, zgłaszająca już starała się mu pomóc.
Informacja o zdarzeniu przy ulicy św. Wojciecha dotarła do dyżurnego mikołowskiej komendy powiatowej przed godziną 6.00. Skierowano tam policjantów z ogniwa patrolowo-interwencyjnego oraz zespół ratownictwa medycznego.
Funkcjonariusze podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Udało im się przywrócić mężczyźnie funkcje życiowe, po czym działania przejęli ratownicy medyczni. Poszkodowany został przewieziony do szpitala.
Wychłodzenie może zagrozić życiu
Długie przebywanie na chłodzie grozi hipotermią, czyli nadmiernym obniżeniem temperatury ciała. Szczególnie podatne są osoby starsze, chore i osłabione, a także te, które znajdują się pod wpływem alkoholu.
Widok osoby leżącej w miejscu publicznym powinien skłonić do sprawdzenia, czy potrzebuje pomocy. W razie zagrożenia należy zadzwonić pod numer 112 i postępować zgodnie ze wskazówkami dyspozytora. Czas reakcji może mieć znaczenie dla zdrowia i życia poszkodowanego.
Źródło: Wiadomości Komenda Powiatowa Policji w Mikołowie
