Molo na Stawie Paruszowiec Rybnik

Drewniane molo wyciągnięte nad taflę stawu, w tle tężnia solankowa, a wokół ścieżki wijące się między drzewami. Staw Paruszowiec w Rybniku to jedno z tych miejsc, które łączy funkcje – spacer, relaks przy wodzie, inhalacje solankowe i plac zabaw dla dzieci. Odnowiony pomost to główna atrakcja tego zakątka, choć nie jedyna.

Molo na Stawie Paruszowiec Rybnik
44-200 Rybnik
★ 4.6
Staw Paruszowiec w Rybniku to idealne miejsce na relaks i aktywny wypoczynek. Drewniane molo, tężnia solankowa oraz malownicze ścieżki sprawiają, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Odnowione molo zaprasza na spacery, a otaczająca zieleń stwarza wyjątkową atmosferę, idealną na rodzinne wyjścia.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • odnowione molo z panoramicznym widokiem
  • tężnia solankowa dla zdrowia
  • ścieżki pieszo-rowerowe wśród zieleni
  • plac zabaw w cieniu drzew
  • sezonowa gastronomia na miejscu

Molo na Stawie Paruszowiec – spacer nad wodą

Molo istniało tu od lat, ale przez długi czas niszczyło się, betonowa konstrukcja nie zachęcała do spacerów. W 2018 roku miasto wzięło się za remont – usunięto stary beton, położono deski kompozytowe, odnowiono balustradę. Efekt? Pomost, po którym można przejść się aż do samego środka stawu i spojrzeć na okolicę z zupełnie innej perspektywy niż z brzegu.

Nie jest to gigantyczna konstrukcja, ale wystarczająco długa, żeby poczuć się jak na wyspie. Z końca mola widać całą panoramę – po jednej stronie tężnia i zieleń parku, po drugiej lustro wody i spokój. Latem bywa tu sporo ludzi, ale molo ma tyle miejsca, że każdy znajdzie swój kąt. Zimą, gdy nawierzchnia pokrywa się śniegiem, robi się bardziej kameralnie.

Mieszkańcy dopominali się o zjazd dla wózków inwalidzkich i zostali wysłuchani – w 2019 roku dobudowano funkcjonalny zjazd, dzięki czemu molo stało się dostępne również dla osób poruszających się na wózkach oraz rodziców z małymi dziećmi.

Co jeszcze znajdziesz przy Stawie Paruszowiec

Molo to punkt centralny, ale sama dzielnica Paruszowiec-Piaski oferuje więcej. Tuż obok stoi tężnia solankowa – można zrobić spacer, a przy okazji naładować płuca jodem. Wokół stawu biegnie sieć ścieżek pieszo-rowerowych, nowych, wygodnych, prowadzących przez zieleń.

Przy tężni ustawiono stoły do gier planszowych – ktoś wpadł na pomysł, żeby ludzie mogli tu usiąść nie tylko z książką, ale i z planszówką. Działa też biblioteczka plenerowa, z której można bezpłatnie wypożyczyć lekturę na ławkę. W sezonie pojawia się gastronomia, więc da się zjeść coś na miejscu bez wracania do centrum.

Dla rodzin z dziećmi przygotowano plac zabaw – kilkadziesiąt metrów od mola, w cieniu drzew. Parking jest niewielki, przy ulicy Mikołowskiej, i bywa zajęty – szczególnie w weekendy. Niektórzy narzekają, że pracownicy pobliskiego zakładu zajmują miejsca, więc warto przyjść wcześniej albo po prostu dojechać rowerem.

Historia i zmiany w okolicy stawu

Dawniej, jeszcze przed remontem, przy stawie działała wypożyczalnia sprzętu wodnego – rowery wodne, kajaki. Potem wszystko zanikło, teren podupadł. Władze miasta postanowiły odświeżyć to miejsce w ramach projektu Rybnickie Błonia, etapami zagospodarowując teren wokół tężni i stawu.

Remont mola był jednym z elementów tej układanki. Kolejne to nasadzenia – sosny, świerki, krzewy ozdobne, rosarium. Zarząd Zieleni Miejskiej dorzucił też ozdobne trawy. Efekt widać szczególnie wiosną, gdy wszystko się zazielenia.

Molo ma w sobie coś z nostalgii – starsi mieszkańcy pamiętają czasy, gdy chodziło się tu prosto z basenu. Teraz to miejsce bardziej rodzinne, spokojniejsze, ale wciąż popularne.

Przed laty przy stawie można było wypożyczyć kajak czy rower wodny. Władze Rybnika rozważają powrót wodnej rekreacji – są chętni do prowadzenia wypożyczalni.

Dla kogo jest Staw Paruszowiec z molo

To miejsce dla każdego, kto szuka chwili oddechu bez wyjeżdżania za miasto. Rodziny z dziećmi mają plac zabaw i bezpieczne ścieżki. Osoby starsze docenią dostępność – zjazd dla wózków sprawia, że molo nie jest barierą. Miłośnicy spacerów znajdą tu kilka kilometrów tras wokół stawu.

Rowerzyści chętnie włączają ten punkt do swoich tras – stojaki są, ścieżki łączą się z innymi trasami w mieście. Fani tężni solankowych mogą połączyć spacer z inhalacją. A ci, którzy po prostu chcą posiedzieć nad wodą z książką – mają ławki i ciszę.

Nie jest to miejsce na wielkie atrakcje ani ekstremalną rozrywkę. Raczej na godzinę czy dwie relaksu, krótki wypad z domu, popołudniowy spacer z psem. Działa niezależnie od pogody – zimą molo bywa ośnieżone, ale przejść się da.

Jak dojechać i ile czasu poświęcić

Staw Paruszowiec leży w dzielnicy Paruszowiec-Piaski, w zachodniej części Rybnika. Najłatwiej dotrzeć samochodem – parking znajduje się przy ulicy Mikołowskiej, choć jak wspomniałem, miejsc nie ma wiele. W weekendy bywa ciężko, więc alternatywą jest rower lub spacer, jeśli mieszka się w okolicy.

Komunikacja miejska też dociera w te rejony – warto sprawdzić aktualne rozkłady jazdy autobusów. Ścieżki rowerowe łączą teren z innymi częściami miasta, więc można to włączyć w dłuższą trasę.

Ile czasu? Jeśli chcesz tylko przejść się po molo i wrócić – wystarczy pół godziny. Ale jeśli planujesz spacer wokół stawu, wizytę przy tężni, może coś zjeść i posiedzieć na ławce – spokojnie można tu spędzić dwie, trzy godziny. Z dziećmi na placu zabaw jeszcze dłużej.

Informacje praktyczne

Ceny: Wstęp na molo i do całego terenu wokół Stawu Paruszowiec jest bezpłatny. Nie ma bramek, biletów ani ograniczeń. To publiczna przestrzeń dostępna dla wszystkich.

Godziny: Molo i teren wokół stawu są dostępne przez cały dzień, każdego dnia. Nie ma godzin otwarcia ani zamknięcia – można przyjść o świcie albo wieczorem. Oczywiście biblioteczka plenerowa i ewentualne stoisko gastronomiczne działają w określonych godzinach, zazwyczaj w ciepłych miesiącach.

Udogodnienia: Ławki, stoły do gier planszowych, stojaki rowerowe, zjazd dla wózków na molo, plac zabaw dla dzieci, ścieżki pieszo-rowerowe, tężnia solankowa tuż obok.

Parking: Niewielki parking przy ul. Mikołowskiej – w weekendy bywa zajęty, warto przyjechać wcześniej lub wybrać rower.

Najlepszy czas na wizytę: Wiosna i lato, gdy zieleń jest w pełni, a gastronomia i biblioteczka działają. Ale jesień też ma swój urok – kolory liści odbijające się w tafli stawu. Zimą spokojniej, choć śnieg na molo może być śliski.